Cennik

INTRO

0PLN

1 dzień

1 wejście

możliwość korzystania z zajęć CrossFit

możliwość korzystania z BOXa

OPEN KARNET

250PLN

30 dni

nielimitowana liczba wejść

możliwość korzystania z zajęć CrossFit

możliwość korzystania z BOXa

Najczęściej wybierane

OPEN/ PIERWSZY KARNET

219PLN

30 dni

nielimitowana liczba wejść

możliwość korzystania z zajęć CrossFit

możliwość korzystania z BOXa

OPEN STUDENT

210PLN

30 dni

nielimitowana liczba wejść

możliwość korzystania z zajęć CrossFit

możliwość korzystania z BOXa

POJEDYNCZE WEJŚCIE

40PLN

1 dzień

1 wejście

możliwość korzystania z zajęć CrossFit

możliwość korzystania z BOXa

10 WEJŚĆ

299PLN

90 dni

10 wejść

możliwość korzystania z zajęć CrossFit

możliwość korzystania z BOXa

WordPress Pricing Table Plugin

Interesuje Cię inny rodzaj karnetu?

W Sandlerze mamy taki claim reklamowy „Finding Power in Reinforcement”. Pokazujemy, że nie da się nauczyć nowych skutecznych, nawyków sprzedażowych w trakcie pojedynczego szkolenia. Trzeba wdrażać w praktyce nowe umiejętności i cały czas trenować, podnosić swoje umiejętności pod okiem coacha. Brzmi znajomo ? ;-)Poza tym atmosfera w boxie na Ursynowie jest super. Widząc wszystkich „gladiatorów” CrossFitu jako początkujący mam poczucie pełnej akceptacji i wzajemnej mobilizacji. No dobra, jak Karol mówił na początku „Andrzej, ty weź różową sztangę”, to mnie to trochę wkurwiło 😉 Efekty widzę. Po kilku miesiącach CrossFitu, zacząłem lepiej grać w kosza, poza tym widzę, progress w poszczególnych ćwiczeniach.

Andrzej Twarowski

Z zamiarem przyjścia na pierwszy trening nosiłem się dobry miesiąc, ale brakowało mi trochę motywacji. Przekonała mnie moja żona Tosia Sadurska, która też u nas trenuje – wsadziła do samochodu i zawiozła do boxa. Poszliśmy na intro i już zostaliśmy, niedawno minął rok od tamtego momentu.Wcześniej trenowałem trochę na siłowni, ale bez trenera i odpowiedniego planu szybko kończył mi się zapał. Teraz jest i jedno i drugie, a do tego fajna, rodzinna atmosfera. Na tyle fajna, że i mi udało się wciągnąć do boxa kolejne osoby.

Igor Sadurski – twórca Vegan Buczer

Kilka razy próbowałem chodzić na siłownię, jednak brak trenera i odpowiedniego przygotowania sprawiał, że trzymałem się głównie cardio i bieżni – szybko traciłem motywację. Wiedziałem, że biorąc się za ciężary bez żadnego nadzoru szybko skończy się to kontuzją. Kiedyś przypadkiem brat Bartosz Filipowicz, który również u nas trenuje, zabrał mnie na INTRO i od razu mi się spodobało! Nie tylko wiem jak i co mam ćwiczyć – zawsze jest trener, który wytłumaczy jak wykonać jakieś ćwiczenie. Nie można też nie wspomnieć o świetnej atmosferze, która panuje w boxie. Na pewno jeszcze na długo tu zabawię!

Topowa Dycha – Artur Filipowicz

Nie przepadałem za swoim ciałem. Brzmi znajomo? Dla części z Was na pewno. Mimo tego, że dużo biegałem, nie miałem za dużo mięśni i gdzieś z tyłu świeciła się iskierka, aby kiedyś to zmienić. Dodatkowo moja siła również nie była na wysokim poziomie. Ilość podciągnięć… zero. Zacząłem myśleć o siłowni. Korzystając ze swojego systemu Trzy Poziomy ustaliłem sobie cele: martwy ciąg, przysiady, wyciskanie na klatę. Któregoś dnia jednak (dzięki vlogowi) odezwał się do mnie Jakub Gutkowski vel. Gutek. Zaczął mi mówić o CrossFit Ursynów. Mówił jak bardzo zmienił jego życie. Szanowałem jego zdanie, więc postanowiłem spróbować.Wsiąkłem. Zacząłem oglądać na YouTube Richa Froninga, Bena Smitha. ŁOŁ. Maszyny. 100 podciągnięć, 250 kg w martwym ciągu, 15 muslce-upów, chodzenie na rękach, co oni jedzą?Zdziwieniem było, gdy na kilku pierwszych zajęciach w CrossFit Ursynów zobaczyłem na własne oczy, jak ludzie w naszym boxie dokonują podobnych wyczynów. Zacząłem 2 razy w tygodniu, potem 3. W tej chwili, po piątkowych zajęciach, nie mogę się doczekać poniedziałku. Mój syn również pokochał CrossFit i uczęszcza tam w niedzielę na trening dla dzieci.Moja siła i umiejętności się zmieniają, co opisuję na swoim blogu – http://trzypoziomy.pl/cwiczenia-crossfit/. Określiłem tam swoje cele w różnych ćwiczeniach i opisuję mój postęp. Moje ciało zmieniło się diametralnie. Nagle koszule mają miejsce na brzuchu, a w ramionach pękają w szwach.Jest jednak coś jeszcze, co zrozumiałem dopiero po dołączeniu i kilku miesiącach treningu. To nie jest typowa „siłownia” z ładną nazwą „CrossFit”. To społeczność ponad wszystko. Banda ludzi, na pozór innych, którzy mają podobne cele, uwielbiają sport, wspierają się na wzajem, nie wywyższają się, służą pomocą, dobrym słowem, radą, doświadczeniem.Chciałem lepiej wyglądać i być silniejszym. Dostałem wspaniałych ludzi, a wygląd i siłę dostałem jako efektem ubocznym.Możecie mnie spotkać, prawie codziennie o godzinie 6:30, gdzie razem ekipą pozytywnych świrów, dokonujemy rzeczy, o których nie myśleliśmy jeszcze pół roku temu.

Mirek Burnejko

Równo rok temu (co do godziny) rozpocząłem swoją przygodę z CrossFit – i wsiąkłem. W sensie, stało się to moim pierwszym sportem, bieganie, tenis poszło trochę w odstawkę. CrossFit, dał mi dużo, po względem mobilności, jakości ruchu, wytrwałości i siły. Ustabilizował mi także sylwetkę i wagę. Co przy innych sportach trochę działało jak karuzela. Jak tyłem to zwiększałem ich wykonywanie. Ale nigdy nie poszedłem na dietę – i dobrze 😉 po to uprawiam sport by się tym nie przejmować ;)Sam jestem pod wrażeniem tego jak dużo się nauczyłem, i jakim głupim chojrakiem byłem, kiedy się na CF zapisywałem 🙂 na szczęście, szybko mi zajebiście fajni trenerzy wybili pewne rzeczy z głowy. No i na nowo zaczęli uczyć poprawnie ruchów, przysiadów, pompek, podciągania się. Wszystko. Jak się okazało, zajęcia na siłce z trenerami czy też trenowanie lekkoatletyki nie dało mi tutaj za dużo. Wręcz miałem złe nawyki.Na prawdę polecam CF, jest to ciekawy, alternatywny sposób ćwiczenia. To jest tak jakby mieć super fajnego trenera personalnego codziennie na siłce, z którym nie tylko można miło pogadać, ale także przyciśnie tak, że aż sami się zdziwimy że mamy takie zapasy energii.Ale nie zostałbym z tym CF tak długo, gdyby nie trenerzy z CrossFit Ursynów – przyszedłem i się zakochałem w miejscu. SERIO, atmosferę tworzą ludzie. A w CrossFit Ursynów są po prostu zajefajni ludzie :)A więc jak zastanawiacie się nad jakimiś sportem, ruchem, dodajcie sobie CF do listy – pójdźcie raz na intro a raz na klasy dla początkujących i zobaczcie czy wam się to spodoba. Jak tak, to wiecie co robić 🙂 jak nie 🙂 szukać trzeba dalej. Ja pozostaje na razie pozostaje z CF

Jakub Gutkowski

Tworzenie już 13, oby nie pechowego boxa, w południowych rejonach Warszawy, trwało w iście ekspresowym tempie. Niewiele ponad 3 tygodnie trwał remont oraz całe przygotowania do tego, aby pierwsi chętni mogli wykonać pierwszego WOD-a w tym miejscu. To natomiast znajduje się w niedalekiej odległości od stacji metra (przystanek Stokłosy), gdzie automaty do sprzedaży biletów okradają ludzi z kasy. No ale cóż, nikt nie mówił że będzie kolorowo. Po przejściu dosłownie paru kroków, na ulicy Lachmana 3, wśród wysokich wieżowców znajduje się budynek, który już na pierwszy rzut oka różni się od wielu tego typu miejsc. Wszystko to za sprawą dużych okien, umiejscowionych niemal z każdej strony boxa, które przede wszystkim powodują dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest fakt, że w samym boxie niemal zawsze jest jasno. Drugą kapitalną rzeczą jaką robią te okna to fakt, że dzięki nim box sam w sobie nie będzie potrzebował praktycznie żadnej dodatkowej reklamy na osiedlu. Już pierwszego dnia masa ludzi przechodzących obok, zaglądała przez wielkie szyby z zaciekawieniem, co tam ci wariaci odstawiają. A tu tylko były robione krosfity. Oczywiście pierwsze co rzuca się w oczy zaraz po wejściu to wielkie logo CrossFit Ursynów wraz z niedźwiedziem, które mi osobiście przypomina trochę Transformersa. Wiecej przeczytacie: http://kamiltimoszuk.pl/box-trip-2015-crossfit-ursynow/

BOX TRIP 2015 – CROSSFIT URSYNÓW

Kurwa, polecam 100%. Byłem i na pewno wrócę po więcej bo to co tam zobaczyłem to prawdziwe złoto. Trener Wierzba, który przywitał mnie o 6:30 miał taki power jakby dali mu w szpitalu za dużą dawkę czystego tlenu. To co mi się podobało, że kiedy wpadł losowo wybrany kawałek scooter’a ten podbiegł do telefonu, żeby puścić całą dyskografię, szanuje to fchuj, HEHE. Ludzie mili – widać i czuć, że wszyscy żyją tam w zgodzie jak niedźwiedzie w stadzie.

Trening był dobrze poskładany, na tyle dobrze żeby poskładać mnie w cztery dupy. Nie no śmieszki śmieszkami, ale chętnie sprawdziłbym to miejsce w dłuższym okresie czasu, bo programowanie zapowiada się zajebiście. Miejsce jest kocurem – rozmiar boxa w sam raz, sprzętu tyle ile trzeba i nie jest to ciemna dupa, hala czy inny magazyn tylko solidnie przeszklony budynek byłego ośrodka kultury w środku osiedla. No prawdziwy sztos – jak nie byliście trzeba to sprawdzić sto pro!

Wulgarny Poradnik CrossFitowy

Kompetentni, profesjonalni i zawsze uśmiechnięci trenerzy oraz atmosfera jaka tworzą wraz z klubowiczami sprawi, że będziesz wracać każdego dnia po kolejną dawkę pozytywnej energii. Przyjdź i sprawdź. Już po jednym treningu zostaniesz dumnym niedźwiedziem.

Karolina

Fajne miejsce, świetna atmosfera (mimo, że jestem z innego miasta czułem się jak u siebie), profesjonalne podejście do każdego z osobna. Nic tylko wylewać poty!

Piotrek

Super miejsce, trenerzy, klimat, organizacja. To wszystko sprawia, że nawet z mojego „Rembrige” chce mi się dojeżdżać na drugi koniec Warszawy.

Iza

Klimatyczne miejsce. Fajna atmosfera, pozytywni ludzie i dobry wycisk na treningu. Polecam!

Bartek

Nie ma lepszej i bardziej obiektywnej oceny niż przez obserwacje rozwoju osób ćwiczących w danym klubie. Widzę osoby, które osiągają fenomenalne rzeczy dzięki kompetentnym trenerom i świetnej atmosferze na treningach. Tutaj nie musisz ćwiczyć. Tu chcesz to robić! Wiec jeśli nie czujesz, że codziennie stajesz się lepszą wersją siebie lub nie odnajdujesz się na zajęciach wpadnij do Crossfit Ursynów. Tylko ostrzegam: najpewniej tu zostaniesz!

Sebastian

Dlaczego CrossFit?

CrossFit to alternatywny system treningowy dla znudzonych ćwiczeniami w zwykłej siłowni lub na fitnessie. Podczas treningu stwarzamy atmosferę przyjemnej rywalizacji i entuzjazmu, w której motywujemy się nawzajem do wykrzesania z siebie jeszcze więcej sił. 

CrossFit to nie jest zwykły trening a BOX CrossFitowy to nie jest zwykła siłownia. W CrossFit Ursynów możecie rzucać sztangę na podłogę, używać magnezji, zdejmować koszulkę, krzyczeć, pocić się i motywować wzajemnie! Treningom, zarówno tym grupowym jak i indywidualnym, towarzyszy mocna muzyka, która dodatkowo podnosi poziom adrenaliny, by za każdym razem dać z siebie 100%.

Dzięki treningowi CrossFit zbudujesz atletyczną, nienapakowaną, proporcjonalną sylwetkę, podkręcisz solidnie metabolizm na kolejne 72 godziny, zwiększysz mobilność w stawach, oraz zwiększysz wydzielanie endorfin, będziesz szczęśliwszy, sprawniejszy i staniesz się częścią tzw. CrossFit Community.

Chcesz wiedzieć więcej?

BOX CROSSFIT URSYNÓW W LICZBACH

Rok otwarcia
2015
Dni w tygodniu otwarci
7
Liczba WODów w tygodniu
44
Powierzchnia BOXa (m2)
270

Partnerzy